#2016-08-31 05:40:16 

blitzkrieg39

Użytkownik

Posty: 90

Skąd: Sulejówek

Wiek: 39

Witam. Ostatnio dopadł mnie mały problem. Wszyscy w moim otoczeniu już to chyba widzą i wreszcie ja sam też zacząłem to zauważać. Dalej tak być nie może, bo wszystkich wykończę. A głównie to chyba siebie. Zaczęło się niewinne. Tu piwko, tam piwko, tu znowu cydr. Aż w końcu okazuje się, że codziennie idę spać pijany. Nie upijam się jakoś na umór i nie tłukę żony i dzieci, ale jednak widać, że mam problem i nie mogę się opanować za każdym razem jak widzę gdziekolwiek alkohol. Chętnie bym dopadł wtedy i nawet duszkiem wszystko wypił… W jaki sposób mogę się wyleczyć? Co mam robić?
#2016-08-31 08:04:25 

Oprawka17

Użytkownik

Posty: 80

Skąd: Lublin

Wiek: 21

Bardzo mi przykro, że Cię coś takiego spotkało, ale tak się to właśnie zaczyna. Ale większość osób nie zdaje po prostu z tego sprawy, że ich coś takiego spotyka. Ty już na szczęście jesteś dalej o ten jeden krok i jesteś świadomy tego, co się dzieje, więc będziesz miał o wiele łatwiej. Normalnie alkoholicy zaprzeczają, ze coś im w ogóle jest. Ty masz to za sobą, to bardzo dobrze. Teraz najlepiej musisz się zapisać na jakąś terapie, grupe wsparcia, żebym przejść przez to razem z innymi i dać radę to opanować
#2016-08-31 09:47:17 

BoYaN

Użytkownik

Posty: 119

Skąd: Poznań

Wiek: 36

Ja mówię tutaj od razu, że najlepiej tutaj działa ośrodek skutecznego leczenia alkoholizmu. Jakiś czas temu się znalazłem dokładnie w takiej samej sytuacji Wszystko się niewinnie zaczęło, a potem się okazało, że to choroba alkoholowa i trzeba jak najszybciej działać. Alkohol to bardzo podstępny przyjaciel, niestety.
#2016-08-31 11:47:46 

blitzkrieg39

Użytkownik

Posty: 90

Skąd: Sulejówek

Wiek: 39

Chyba w takim razie się będę musiał na ten ośrodek zdecydować. No nie mam innego wyjścia, tylko po prostu się tam zgłosić i tyle. Jestem chętny podjąć odpowiedni kroki.
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015